Jak to się zaczęło.

Jak to się zaczęło? Nie mam bladego pojęcia. Podejrzewam, że w roku 2014 kiedy matura zbliżała się wielkimi krokami postanowiłam niewiele się do niej uczyć. Najbliższa uczelnia wyższa nie wymagała zdumiewających wyników, a wiedziałam, że właśnie z tej uczelni najłatwiej będzie wyjechać. Wyjechać ,,na Erasmusa" jak określa się początek życia towarzyskiego w kraju zwanym ,,świat". … Czytaj dalej Jak to się zaczęło.